Wiosenne odrodzenie planktonu

Przez ostatnie miesiące aktualności ze świata planktonu nadchodziły głównie ze strony środowisk Szymona Hołowni i Jarosława Gowina. Temu pierwszemu udało się już zarejestrować partię i wyłuskać kilku parlamentarzystów potrzebnych do założenia koła, natomiast drugi, przetrwawszy bunty i nieporozumienia na swojej łajbie, próbuje uciekać do przodu poprzez zaskakujące transfery, nowe sojusze programowe oraz rozpychanie się w rządowej koalicji. Ale to nie wszystko, co w wiosennej trawie piszczy...

Planktonowe podsumowanie 2020 roku

Początek nowego roku jest oczywistą okazją do podsumowań. Pozwoliłem sobie przyznać symboliczne nagrody w kilku kategoriach. Reprezentowałem jednoosobowe jury i niekoniecznie muszę być obiektywny. Stronniczy zresztą jest już sam wybór kategorii. Zachęcam do uzupełnień, uwag i polemik w komentarzach pod tekstem. Ponadto publikuję również coroczny ranking partii politycznych pod względem ich siły oraz wykaz ostatnich zmian w ewidencji zarejestrowanych ugrupowań.

Wolność i Postęp – nowy plankton z YouTube

Plankton jako zbiór organizmów niewielkich potrafi rozwinąć się w niemal każdej niszy. Dotyczy to także planktonu politycznego, którego nowa postać pojawiła się tym razem na YouTube. Wykorzystywanie tego portalu jako kanału komunikacji w polityce nie jest oczywiście niczym szczególnym, ale tym razem to twórcy zamieszczanych tam filmów są wyłącznymi inicjatorami powstania nowej formacji o nazwie Wolność i Postęp i skrócie kojarzącym się przede wszystkim z wcieleniem jednej z partii Janusza Korwin-Mikkego.

Wybory prezydenckie w 2020 r.

28 czerwca 2020 r. odbyło się głosowanie, w którym Polacy wybierali Prezydenta RP na VIII kadencję przypadającą na lata 2020-2025. Jeden z kandydatów bezpartyjnych uzyskał trzeci wynik, ale reszta planktonu politycznego wypadła niestety bardzo blado. Po tym, jak 1. tura nie przyniosła rozstrzygnięcia, 12 lipca 2020 r. odbyła się 2. tura wyborów prezydenckich, w której frekwencja osiągnęła rekordowe w XXI w. 68,18%, natomiast dwaj przedstawiciele mainstreamu stoczyli niezwykle wyrównaną walkę.

Biedroń vs. Witkowski – kontrkandydaci lewicowi

W majowej edycji wyborów prezydenckich Robert Biedroń został wytypowany jako wspólny kandydat Nowej Lewicy i Lewicy Razem na urząd Prezydenta RP. W czerwcu jednak rzutem na taśmę zarejestrował się jeszcze Waldemar Witkowski z Unii Pracy. Oznacza to, że obecnie mamy już dwóch ubiegających się o ten urząd konkurentów, którzy określani są mianem „lewicowych”, z czego jeden to przedstawiciel planktonu politycznego. W artykule postaram się prześwietlić i zestawić ze sobą te postacie.

Kampania prezydencka 2.0

Zbliżające się wybory prezydenckie, które odbędą się 28 czerwca br. z odświeżonym zestawem kandydatów, wymagają nowego komentarza. Największą zmianą jest oczywiście pojawienie się Rafała Trzaskowskiego, który zastąpił coraz mocniej ocierającą się o sondażowe dno Kidawę-Błońską, której poparcie tuż przed rezygnacją sytuowało raczej w gronie planktonu, a nie głównonurtowych polityków. Zmiany dotyczą także planktonowych kandydatów i to im zostanie poświęcona reszta tekstu.

Tylko Jeden z Dziesięciu ma szansę zostać Prezydentem

Na miesiąc przed planowanymi na 10 maja 2020 r. wyborami prezydenckimi, w cieniu 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej i w trakcie ciągłej walki z pandemią koronawirusa Państwowa Komisja Wyborcza doliczyła się wreszcie podpisów złożonych przez wszystkich kandydatów. Mimo bardzo trudnej sytuacji, w praktyce uniemożliwiającej ich publiczną zbiórkę, aż pięć osób spoza głównych obozów politycznych spełniło wymogi rejestracji i jeśli wybory się odbędą, zobaczymy je na karcie do głosowania.

Plankton prezydencki w toni zmąconej kampanii

Wybory prezydenckie są areną rozgrywek nie tylko dla największych graczy walczących o zwycięstwo lub przynajmniej o przejście do drugiej tury. Kandydaci o mniejszej sile przebicia zabiegają o poszerzenie bazy wyborczej dla swoich środowisk realnie funkcjonujących na polskiej scenie politycznej. Plankton próbuje przypomnieć o swoim istnieniu wierząc, że w tak spersonalizowanych wyborach jak obecne jest to możliwe nawet bez milionowych funduszy na kampanię i wsparcia wielkich partyjnych machin.

Nowe partie: FdR, Sami Swoi, PWZ, Libertarianie, Możemy!

Polska polityka zdominowana jest ostatnio pogłębiającym się chaosem w sądownictwie oraz nabierającą coraz większego tempa prekampanią prezydencką. Z tym większą uwagą pragnę wobec tego odnotować powstanie kilku nowych planktonowych ruchów. Chciałbym jeszcze z kronikarskiego obowiązku wspomnieć o dwóch partiach, które zostały zarejestrowane w czasie życia tego bloga, a których dotąd tu nie wymieniałem. Na koniec podaję również kilka aktualności z życia innych małych ruchów i partii.

Kolejni kandydaci na prezydenta: Bosak, Liroy i Potocki

Dziś w południe w Warszawie zakończyły się emocjonujące prawybory w Konfederacji zorganizowane w systemie elektorskim. Łącznie przeprowadzono 7 tur głosowania. Zaskoczeniem okazał się półfinał, w którym elektorzy Korwin-Mikkego i Berkowicza przekazali swoje poparcie Braunowi oraz finał, w którym elektorzy Dziambora poparli Krzysztofa Bosaka, dzięki czemu uzyskał on nominację kandydata na prezydenta. Oprócz niego start planują również Piotr Liroy-Marzec oraz Jan Zbigniew Potocki.